Zatrzymałem kobietę, która jechała z prędkością 150 km/h i właśnie wypisałem jej mandat, ale nagle zauważyłem coś dziwnego pod jej stopami.

Przez sterownik otwarty:

– Kierowco, natychmiast się natychmiast! Złamałeś przepisy prawne i poniosłeś konsekwencje.

Po kilkuset metrach samochodu w końcu zjechał na pobocze. Wysiadłem i, zgodnie z procedurą, podszedłem do miejsc wakacyjnych. Za kierownicą młodej kobiety, około trzydziestki.

Jej twarz była blada, nerwowa, a konsekwencje pełne.

– Proszę pani, czy usunąć sobie problem z ograniczeniem prędkości na tej autostradzie?

– „Tak… tak, wiem…” mruknęła, prawie się krztusząc.

zobacz więcej na stronie Reklama

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.